Istniejemy tylko w poezji. Dzień trzeci EPW

Trzeci dzień Festiwalu to debata o fenomenie polskiej poezji za granicą, poetycka konfrontacja Krystyny Dąbrowskiej i Urszuli Kozioł, ostatnie spotkania autorskie oraz smutna nieobecność Menno Wigmana. Ale też niecierpliwe oczekiwanie na werdykt jury, które poznaliśmy późnym wieczorem w Teatrze Szekspirowskim podczas gali wręczenia Nagrody w reżyserii Wiktora Rubina. Zapraszamy do przeczytania i obejrzenia krótkiej relacji z najciekawszymi fragmentami wydarzeń.

Za sto lat ludzie nie będą pytać, czemu polska poezja posiada tę wielką atrakcyjność. Pojawi się raczej konkluzja, że zasadniczo wiersze posiadły umiejętność odzwierciedlania rzeczywistości.

Michael Krüger

Każdy utwór istnieje tyle razy, ile jest wykonywany. A wykonawcą jest czytelnik.

Leszek Szaruga

Poezja Menno jest, moim zdaniem, przede wszystkim poezją współczucia. To bardzo wyjątkowe. Zazwyczaj my, poeci, jesteśmy egoistami.

Adam Wiedemann

Wierszy się nie wysiaduje, one albo się zdarzają, albo nie. Często nie.

Urszula Kozioł

What is time? Time is form, basic form that poets and poem inhabit. I think of time as being a property of the mind.

Alice Oswald

Poetyckie widowisko w reżyserii Wiktora Rubina zakończyło Międzynarodowy Festiwal Literatury „Europejski Poeta Wolności”. Poznaliśmy laureatów piątej edycji Nagrody Literackiej Miasta Gdańska „Europejski Poeta Wolności”. Zostali nimi islandzka poetka Linda Vilhjálmsdóttir i tłumacz Jacek Godek za tom Wolność.


Tytułowy cytat pochodzi z Krytycznego Kwadransa Leszka Szarugi. Zdjęcia: Bogna Kociumbas, notował: Józef Bongowski.