Mówiąc poeta – mówisz wolność. Dzień pierwszy EPW

Ponad dziewięć godzin rozmów, spotkań, poezji i muzyki, jedenaście języków narodowych – tak wyglądał pierwszy dzień festiwalu Europejski Poeta Wolności. Zapraszamy do przeczytania i obejrzenia krótkiej relacji z najciekawszymi fragmentami wydarzeń.

Wolność jednostki, pojęcie ojczyzny, solidarność i prawa kobiet – te tematy zdominowały pierwszy dzień Festiwalu. Gdańskie święto poezji rozpoczęliśmy debatą o korzeniach wolności i spotkaniami w Europejskim Centrum Solidarności i na Uniwersytecie Gdańskim. Wieczorne czytanie poezji w jedenastu językach w postoczniowym Klubie B90 było okazją poznać bliżej wszystkich nominowanych poetów.

Zapraszamy na drugi dzień EPW, m.in. na spotkania autorskie w Bibliotece pod Żółwiem, Konfrontacje Piotra Matywieckiego i Marcina Sendeckiego oraz debatę Brzmi sensownie z udziałem Grzegorza Kwiatkowskiego, Doroty Masłowskiej, Pawła Sołtysa i Agnieszki Szydłowskiej. Szczegółowy program >> 

Myślę, że dobrze gdzieś mieszkać i w sensie egzystencjalnym zachować poczucie obcości w tym miejscu. W literaturze wyjątkowo dobrą sytuacją jest, gdy człowiek który pisze, myśli, że jest znikąd.

Miljenko Jergović

There’re a lot of women writing about “big”, extreme examples of sexism. I want to write about small, everyday experiences of sexism, to which we are so used to that we don’t even detect it.

Kim Moore

Każdy poeta czy miłośnik literatury powinien znać literaturę polską, jeśli interesuje się literaturą światową. Azerski czytelnik zna chyba lepiej poezję polską, niż polski czytelnik azerską.

Selim Babullaoglu

Linda Vilhjálmsdóttir: Zastanawiałam się nad zjawiskiem wolności i sposobem jego odkształcenia w islandzkim dobrobycie. Neoliberałowie islandcy zniekształcili pojęcie wolności indywidualnej do tego stopnia, że uznali, iż wolno im robić co chcą.

Jarosław Zalesiński: Wolność jako dowolność?

Linda Vilhjálmsdóttir: Każdy miał “wolność”, żeby deptać innych.

Nie tylko język jako korpus leksykalny jest ważny, lecz również język poety – jego własny, indywidualny, wewnętrzny język. Należy odnaleźć klucz, który otwiera drzwi do osobistego języka poety. Uważam, że poeta jest najlepszym tłumaczem innego poety.

Dorta Jagić


Tytułowy cytat pochodzi z rozmowy z Dortą Jagić. Zdjęcia: Bogna Kociumbas; notował: Józef Bongowski.