tiry wyły niczym wygłodniałe
nocne drapieżniki
krzyczałaś do mnie cenę
pokoju dla dwojga
facet ze stacji benzynowej
kościsty z niewyspania
prowadził nas potem po stromych schodach
Berlin Kraków Triest wszystko
zostało za nami
nigdy nie widziałem
tak wąskiego pokoju
kiedy chcieliśmy się odwrócić
musieliśmy się objąć


Warning: array_search() expects parameter 2 to be array, null given in /_projekty/europejskipoetawolnosci/epw2016/wp-content/themes/epw2016/single-thepoem.php on line 42

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /_projekty/europejskipoetawolnosci/epw2016/wp-content/themes/epw2016/single-thepoem.php on line 43