Przez pięć lat Instytut Kultury Miejskiej miał wielką przyjemność i przywilej prowadzić program gdańskich rezydencji literackich. Przez ten czas pracowaliśmy z trzydziestoma czterema twórczymi osobami, które do Gdańska przyjechały z Polski, Ukrainy i Białorusi, by realizować tu swoje projekty poetyckie, prozatorskie, badawcze czy przekładowe. W 2026 roku IKM żegna się z przedsięwzięciem: rolę operatora rezydencji Piszę w Gdańsku odtąd spełniać będzie Dom Literatury w Gdańsku. Pożegnanie to czas wspomnień i podsumowań – jak zatem wyglądała pierwsza pięciolatka gdańskich rezydencji?

Początki

Pomysł utworzenia w Gdańsku programu rezydencji literackich funkcjonował od pewnego czasu. Włączenie się miasta w Międzynarodową Sieć Miast Schronienia ICORN w 2017 roku pokazało, jak wartościowe i potrzebne są tego typu inicjatywy twórcze. I tak w 2021 roku staraniami Miasta Gdańska i Instytutu Kultury Miejskiej program rezydencji dla osób z Polski, Ukrainy i Białorusi został oficjalnie powołany do życia.

Od początku działamy w szerszym przymierzu, współpracując z Krakowskim Biurem Festiwalowym, Staromiejskim Domem Kultury w Warszawie, Unią Literacką i Stowarzyszeniem Tłumaczy Literatury. Wspólne działanie pozwoliło nam na dotarcie do szerszego grona potencjalnych uczestników i uczestniczek – szczególnie mieszkających poza granicami Polski – oraz skuteczniejszą promocję ich twórczości.

Co oferuje program

Program gdańskich rezydencji skierowaliśmy do autorów i autorek z Polski, Białorusi i Ukrainy, a także do tłumaczy i tłumaczek przekładających literaturę obcojęzyczną na język polski oraz badaczy i badaczek literatury. Projekt oferuje możliwość spędzenia w Gdańsku kilku tygodni, podczas których rezydenci pracują twórczo i poznają lokalne środowisko literackie i artystyczne. Uczestnicy programu otrzymują do dyspozycji mieszkanie, wsparcie merytoryczne i logistyczne oraz miesięczne honorarium. Zostają także włączeni w program literacki Instytutu Kultury Miejskiej.

Program realizowany jest w trzech naborach:

– rezydencje dla autorek i autorów prozy lub poezji z Polski, Białorusi i Ukrainy;

– rezydencja dla tłumaczek i tłumaczy przekładających literaturę na język polski;

– rezydencja humanistyczna dla badaczy i badaczek życia i twórczości prof. Marii Janion (ze szczególnym uwzględnieniem jej gdańskiego okresu).

Podcasty i spotkania

Od 2023 roku rezydencjom towarzyszy podcast Piszę w Gdańsku prowadzony przez Anę Matusewicz. Ludzie literatury mają zwykle talent do snucia historii, co w naturalny sposób przełożyło się na serię świetnych podcastowych spotkań. Opowieści o rzeczach, nad którymi pracują rezydenci, sprawach, które przyciągają ich uwagę, sposobach, w jakie spędzają w Gdańsku wolny czas przeplatają się tu z osobistymi refleksjami, którym sprzyja pełen dystansu do codzienności rezydencyjny czas.

Co więcej, autorzy i tłumacze, poetki i badaczki – osoby zajmujące się pisaniem – zwykle chętnie zaglądają w ciekawe zakamarki życia, co czyni z nich wspaniałych rozmówców i źródło inspiracji. Dzięki prowadzonym z wielkim wyczuciem przez Anę Matusewicz podcastom szerokie grono odbiorców ma szansę poznać twórcze i osobiste historie, z jakimi rezydenci przyjeżdżają do Gdańska.

Ale podcast nie jest jedyną możliwością poznania uczestników i uczestniczek programu – gdańskich rezydentów IKM włączał także w swój program literacki. Regularnie organizowaliśmy spotkania autorskie i panelowe oraz warsztaty z udziałem rezydentów i rezydentek. Czasami były one poświęcone projektowi aktualnie realizowanemu przez daną osobę, kiedy indziej skupiały się na opowieści o już zamkniętej książce czy dobrze zbadanym zagadnieniu. Za każdym razem ważny był moment samego spotkania – ponieważ rezydencja polega również na poszerzaniu kontaktów i wzajemnym poznawaniu się ludzi.

Rezydenci, rezydentki

Przez pięć ostatnich lat z pobytu rezydencyjnego w mieszkaniu na Dolnym Mieście skorzystały trzydzieści cztery osoby. W 2021 roku przyjęliśmy na rezydencję pięć osób, w 2022 sześć, w 2023 osiem, w 2024 siedem i w 2025 roku ponownie osiem osób gościło na dolnomiejskim poddaszu.

Każda z tych osób wybrana została w otwartym naborze zgłoszeń. Aplikacje zawierały nie tylko informacje o dorobku potencjalnych rezydentów, ale – co ogromnie ważne – także charakterystykę projektów literackich, jakie zamierzali realizować w Gdańsku. I to właśnie one były ważnym kryterium wyboru: od początku zależało nam, by rezydencje wspierały przedsięwzięcia wartościowe literacko i istotne z badawczego punktu widzenia.

Co udało się zrealizować?

Ales Plotka, fot. Bartosz Bańka

Ogromnie cieszymy się z książek, przekładów i projektów, które w całości lub jakiejś mierze powstały w trakcie gdańskich rezydencji literackich.

W 2025 roku do organizowanej przez IKM Nagrody za Twórczość Translatorską im. T. Boya-Żeleńskiego nominowany był m.in. przekład „Miasta” Waleriana Pidmohylnego – książki tłumaczonej przez Marcina Gaczkowskiego w trakcie pierwszego sezonu naszych gdańskich rezydencji. W 2022 roku na rezydencji przekładowej gościliśmy Gabrielę Abrasowicz – jej tłumaczenie tekstów dramatycznych Tanji Šljivar ukazało się w zbiorze „Jesteśmy tymi… i inne dramaty”. W kolejnym roku Aneta Kamińska tłumaczyła w Gdańsku m.in. twórczość ukraińskiej poetki Ii Kiwy – tom ukazał się jako „Wędrowny ptak wojny”. W 2026 roku możemy się spodziewać premiery współtłumaczonego w 2024 roku przez Juliusza Pielichowskiego tomu poetyckiego „Listy urodzinowe” Teda Hughesa.

W trakcie rezydencji w 2021 roku Sylwia Chwedorczuk pisała biografię Wilhelma Macha, której na księgarnianych półkach możecie wypatrywać w 2026 roku, podobnie jak najnowszej książki Agaty Romaniuk. Na Dolnym Mieście powstawały też m.in. fragmenty „Planety Piołun” Oksany Zabużko, powieści „Muszę ci coś powiedzieć” Aleksandry Zbroi, opublikowane już w Ukrainie teksty Dzwinki Matijasz, Roksolany Żarkowej czy Olgi Kukuły. Szereg kolejnych książek czeka na swoją premierę, jak choćby książka Piotra Sobolczyka o Mironie Białoszewskim.

Warto przy tym pamiętać, że nie każdy projekt rozwijany w trakcie rezydencji udaje się zrealizować – ten rodzaj niepewności jest wpisany w każdą kreatywną inicjatywę. Niektóre pomysły samoistnie się wytracają, inne nie znajdują wsparcia finansowego, jeszcze kolejne zmieniają postać i w jakiejś mierze zostają wykorzystane w innym przedsięwzięciu autora. Ten brak materialnego efektu nie umniejsza jednak wykonanej pracy i znaczenia samego procesu twórczego.

Nowy rozdział

W 2026 roku jako Instytut Kultury Miejskiej żegnamy się z programem rezydencji i przekazujemy go w opiekuńcze ręce Domu Literatury w Gdańsku, nowego operatora programu. Wszystkim dotychczasowym uczestnikom i uczestniczkom programu z serca dziękujemy i życzymy dużo szczęścia w realizowaniu literackich projektów. Osobom, które sprawiły, że pierwsze pięć lat trwania rezydencji upłynęło tak pomyślnie, kłaniamy się nisko i dziękujemy za zaangażowanie.

Niech się pisze – w Gdańsku!

Program Piszę w Gdańsku finansowany jest przez Miasto Gdańsk.

Poznaj program oraz jego rezydentów i rezydentki → literaryresidenciespoland.pl.