Versopolis 2020

Co roku wydajemy i gościmy w Gdańsku poetów i poetki Versopolis. Versopolis to założona w grudniu 2014 roku platforma literacka poświęcona poezji. Jej celem jest wspieranie młodych europejskich twórców i promocja ich dorobku poza granicami ojczystych krajów. W skład platformy wchodzi 15 festiwali literackich, w tym Międzynarodowy Festiwal Literatury Europejski Poeta Wolności, organizowany przez Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku.

Publikujemy wybory wierszy i zapraszamy do lektury! 

Tomik Samanthy Barendson jest − mimo swojej drobnej objętości − projektem głęboko przemyślanym i przeżytym, kompletnym i domkniętym, który można by nazwać „rekonstrukcją ojca”. Bohaterka wciąż niewiele o nim wie, ponieważ odszedł, gdy miała zaledwie dwa lata. Kolejne wiersze układają się w dramaturgiczny ciąg, a raczej w metaforyczny po-ciąg, którym córka wciąż zmierza na pogrzeb tego, który dał jej życie. Krajobrazy za oknem nakładają się na pejzaże pamięci, wypełniając puste miejsca po zmarłym i doprowadzając skład do stacji docelowej „Żyć”.

Aby pobrać książkę w formacie PDF kliknij w okładkę.

_____________

Samantha Barendson – francuska, włoska i argentyńska poetka, która urodziła się w Hiszpanii, dorastała w Argentynie i Meksyku, by ostatecznie zamieszkać we francuskim Lyonie. Lubi pracować z innymi poetami, z malarzami, muzykami, ilustratorami i fotografami. Lubi deklamować, wykonywać, wykrzykiwać i śpiewać poezję na scenie. Aktywna członkini kolektywu Le syndicat des poètes qui vont mourir un jour (Związek poetów, którzy kiedyś umrą), którego celem jest promowanie poezji przeznaczonej dla wszystkich i wszędzie. W marcu 2015 r. otrzymała francuską nagrodę poetycką im. René Leynauda za książkę poetycką „Le citronnier”.

Jednym z przywilejów, jakich dostępuje pisarz, a zwłaszcza poeta, jest życie zwielokrotnione. W każdym wierszu może być kimś innym, stwarzając próbne wersje siebie, posyłając je w świat − tzn. wśród czytelników − i obserwując, jak sobie radzą. Takim konglomeratem tożsamości jest Maarten Inghels, który powołał nawet Międzynarodowe Stowarzyszenie Oficjalnych Sobowtorów Inghelsa. Poczynania tej menażerii bacznie obserwuje i relacjonuje nam z zaświatów w tekstach pisanych po swojej śmierci. Zawikłane? Przeciwnie: poeta w krzywym zwierciadle ukazuje nam świat, w którym każdy może być kim i czym chce, Baudrillardowską procesję symulakrów, piekło banału, koszmar dowolności i nierozróżnialności.

Aby pobrać książkę w formacie PDF kliknij w okładkę.

_____________

Maarten Inghels – poeta i pisarz. W latach 2016-2018 oficjalny Poeta Miejski Antwerpii. Jego najnowsza, entuzjastycznie przyjęta przez krytyków, książka „Contact” łączy poezję ze sztukami wizualnymi i działaniami. Wiersze Inghelsa były tatuowane („Hunger”) i wysiewane razem z warzywami („When we sow summer in each other”). Twórca opublikował 35-wierszowy poemat („Polling the People”) stawiający mieszkańcom miasta pytania o ich usposobienie, wierzenia i kulturę. Poemat i dołączony do niego formularz odpowiedzi były sposobem badania tożsamości mieszkańców i nawiązania komunikacji z nimi. Inghels był koordynatorem belgijskiej odsłony projektu społeczno-literackiego The Lonely Funeral, w ramach którego poeci przemawiają na pogrzebach samotnych osób. Teksty poetyckie, które powstały jako część przedsięwzięcia, ukazały się w antologiach w języku holenderskim, niemieckim (wyd. Edition Korrespondenzen) oraz angielskim (Arc Publications).

Bohaterka wierszy Helen Ivory odkrywa dla siebie tajemnice rodzinnego domu, rzucając na swoich bliskich poetyckie zaklęcia, których źródłem jest baśniowa wyobraźnia, podświadomość zamieszkiwana przez stwory z obrazów Hieronima Boscha, a może nawet czarna magia. W średniowieczu za takie metafory groziłby jej stos. Dziś grozi jej co najwyżej piekło popularności, bo w świecie, w którym żyjemy, czarownice posiadają moc egzorcyzmowania. Średniowiecze kontra nudna i zakłamana mieszczańska ponowoczesność.

Aby pobrać książkę w formacie PDF kliknij w okładkę.

_____________

Helen Ivory – poetka i artystka sztuk wizualnych. Redaguje zin internetowy „Ink Sweat and Tears”, w ramach National Centre for Writing prowadzi kurs kreatywnego pisania. Laureatka Nagrody im. Erica Gregory. Jej pięta książka „The Anatomical Venus” znalazła się w finale East Anglian Book Award (2019) i zdobyła East Anglian Writers ‘By the Cover’ Award (EABA 2019). W 2016 roku za książkę „Fool’s World”, która powstała we współpracy z artystą Tomem de Freson, Ivory otrzymała Saboteur Award for Best Collaborative Work (2016); w tym samym roku opublikowała „What the Moon Told Me”, kolekcję wierszy stworzonych za pomocą kolaży, farb akrylowych i mediów mieszanych. W 2019 roku ukazała się jej ostatnia książka, “Maps of the Abandoned City”.

Są poeci, dla których literatura jest przestrzenią bezczasu, a wszystkie jej formy są równie żywe i skuteczne w mówieniu o najważniejszych ludzkich rozterkach. Należy do nich Josep Pedrals, którego rymowane, zrytmizowane wiersze przypominają pieśni średniowiecznych trubadurów. A może kataloński poeta tylko bawi się konwencją, testując naszą wytrzymałość na patynę i patos? Nawet jeśli tak jest, jego wiersze skłaniają do refleksji nad granicami eksperymentu w sztuce i kultem awangardyzmu, wykreowanym przez nowoczesność.

Aby pobrać książkę w formacie PDF kliknij w okładkę.

_____________

Josep Pedrals – poeta, który od 1997 r. prezentuje poezję na scenach Europy, Azji i Ameryki, występując z recitalami poetyckimi podczas festiwali i wydarzeń kulturalnych. Pedrals zajmuje się również edukacją dzieci i dorosłych podczas szkolnych i uniwersyteckich wykładów oraz kursów na temat poezji, prozodii i oralności. Propaguje poezję, tworząc dla niej przestrzeń w radio i telewizji oraz w publikacjach dotyczących kultury i sztuki. Pisze poezję i sztuki teatralne, przez lata zajmował się również wykonywaniem muzyki, co wyraźnie odczuwalne jest w jego twórczości literackiej. Swoją poezję Pedrals pisze i recytuje głównie w języku katalońskim, który staje się budulcem dla niekończących się gier fonicznych, wrażeń tonalnych zbliżonych do muzyki i techniki beatboxu. Jego wiersze żonglują słowami, czuć w nich zabawę rymem, kakofonią, hiperbatonem, metrum, nakładaniem się – wszystko to w niepokornym, elektryzującym, świeżym rytmie. Praca Pedralsa jest swobodna, odważna i porywająca, charakteryzuje ją niemal nieskończona językowa biegłość.